Dzisiaj jest: 19.9.2020, imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda

Trudna sytuacja na rynku bydła rzeźnego.

Dodano: rok temu Czytane: 335

Hodowcy bydła mięsnego z niepokojem spoglądają na aktualne stawki rynkowe. Gospodarstwa oscylują na granicy progu opłacalności, a nic nie wskazuje na poprawę sytuacji.

Trudna sytuacja na rynku bydła rzeźnego.
Hodowcy bydła mięsnego z niepokojem spoglądają na aktualne stawki rynkowe. Gospodarstwa oscylują na granicy progu opłacalności, a nic nie wskazuje na poprawę sytuacji. Rynkowa zapaść i spadek dochodów może prowadzić do bankructwa wielu hodowców. Jak obecnie prezentują się ceny żywca wołowego?

Dramatyczną sytuację w sektorze hodowli bydła mięsnego najlepiej widać po spadkach cen. Zgodnie z danymi Ministerstwa Rolnictwa, cena zakupu bydła ogółem oscyluje w granicach 5,73 zł za kilogram wg w.ż. Jest to spadek o 3,5 procenta mniej w skali tygodnia. Z kolei w skali rocznej jest to spadek prawie o 14,5% w porównaniu do zeszłego roku. Nie istnieje hodowla, której nie dotknęłyby niskie stawki otrzymywane za bydło mięsne. Ceny bydła we wszystkich kategoriach są skrajnie niskie. W najgorszej sytuacji są gospodarstwa rolne posiadające bydło w wieku powyżej 24 miesięcy. Tutaj ceny osiągnęły 20-procentowy spadek w skali rocznej (5,77 zł za kg). Równie źle jest w przypadku 12 i 24-miesięcznych byków, gdzie spadek cen jest na poziomie 18%. W przypadku krów też nie możemy mówić o korzystnej sytuacji. Tutaj ceny obniżyły się do progu 4,84 zł za kilogram, co dało spadek 13%.

Ceny krów w 2019 roku to dopiero początek

Równie zła sytuacja dotyczy hodowców młodego bydła (8-12 miesięcy). Tutaj zauważalny jest 11-procentowy spadek do ceny 5,94 zł za kg. W przypadku jałówek w wieku poniżej 12 miesięcy odnotowano 6-procentowy spadek (6,33 zł za kg). Utrzymująca się trudna sytuacja rolników i całego sektora mięsnego jest podyktowania między innymi ostatnią aferą z nielegalnym ubojem bydła. Zagraniczni nabywcy zaczęli rezygnować z zakupu polskiej wołowiny. Odbiło się to bezpośrednio na eksporcie mięsa wołowego, przetworów i podrobów mięsnych. Widać to po danych, w pierwszym kwartale br. odnotowano 10-procentowy spadek. Utrzymująca się trudna sytuacja i brak poprawy wizerunku polskiego sektora bydła mięsnego wśród światowych konsumentów może doprowadzić do dalszego pogłębiania się kryzysu, którego jesteśmy świadkami. Zobacz także: Ceny buhajów, byków.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.