Dzisiaj jest: 15.11.2019, imieniny: Amielii, Idalii, Leopolda

Wegetarianizm to szkodliwy, czy korzystny trend dla polskiego rolnictwa?

Dodano: 3 miesiące temu Czytane: 121
Redakcja poleca!

Europejski rynek wołowiny odnotował znaczne spadki cen mięsa. Uzyskane w tym roku ceny spadły w skali rocznej o blisko 15%, co w dużej mierze jest podyktowane zastojem na europejskim rynku.

Wegetarianizm to szkodliwy, czy korzystny trend dla polskiego rolnictwa?
Europejski rynek wołowiny odnotował znaczne spadki cen mięsa. Uzyskane w tym roku ceny spadły w skali rocznej o blisko 15%, co w dużej mierze jest podyktowane zastojem na europejskim rynku. Trudne położenie, w którym znaleźli się polscy producenci wynika także z zamknięcia się rynku tureckiego, w związku z czym eksport krajowego mięsa spada. Tym samym obniżane są ceny bydła, a to przekłada się na aktualną sytuację w branży.

Szansy na zmianę obecnego stanu rzeczy upatruje się w „odblokowaniu” rynku tureckiego oraz w znalezieniu odbiorców polskiej wołowiny na światowych rynkach. Polscy rolnicy liczą na możliwość szerszego zaistnienia mięsa produkowanego w kraju na rynkach japońskim i chińskim. Te dwa regiony uznaje się obecnie  za najlepsze kierunki dla sprzedaży, gdyż konsumenci z obu państw zwiększyli spożycie mięsa w ostatnich latach. Interesujący wątek podjął prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego Jacek Zarzecki. Wskazał on na zależność pomiędzy aktualną sprzedażą mięsa wołowego, a zainteresowaniem modnymi trendami w postaci diet wegetariańskich. Prezes Zarzecki zwrócił uwagę na kampanie organizacji ekologicznych, które prezentują poglądy jakoby produkcja mięsa była wyniszczająca dla środowiska i należałoby ją ograniczyć. Nic więc dziwnego, że producenci bydła mięsnego oczekują wsparcia dla sektora, który w ostatnim czasie zmaga się z wieloma problemami. Najpierw miejsce miała „afera mięsna”, która podważyła wartość mięsa produkowanego w Polsce, teraz problem stanowią niskie ceny i ograniczone spożycie wołowiny wśród mieszkańców UE. W wielu przypadkach rolnicy są zmuszeni do rezygnacji z hodowli, gdyż przychody są niewystarczające do utrzymania gospodarstwa. Część specjalistów doszukuje się także wpływu spadku cen wołowiny w Europie w wyniku podpisania przez państwa UE umowy z krajami Ameryki Południowej na dostawę mięsa. Minister rolnictwa Jak Krzysztof Ardanowski nie potwierdził jednak tych doniesień. Szef resortu podkreślił także, że przez najbliższe dwa lata napływ mięsa z państw Ameryki nie będzie miał wpływu na obecny stan w branży mięsnej.

Wegetariańskia żywność w ofercie producentów mięsa i nabiału

Na obecną sytuację odpowiedzieli najwięksi producenci wędlin oraz nabiału. Przedsiębiorstwa Sokołów, czy Łowicz wdrażają do sprzedaży coraz to nowe wersje produktów w roślinnej wersji. Jest to odpowiedź na rosnący trend panujący wśród mieszkańców Unii Europejskiej na ograniczenie lub całkowite wykluczenie z diety produktów odzwierzęcych. Jak podaje gazeta „Rzeczpospolita” wartość rynku produktów dla wegan wynosi obecnie powyżej 25 mld dolarów. Oferta producentów oferujących żywność pochodzenia roślinnego jest coraz większa. W sprzedaży znajdziemy roślinne alternatywy m.in. mleko roślinne, sery, bezmięsne burgery, wędliny, kiełbasy. Wysoką popularność wegańskiej żywności zawdzięczamy obecnie trendom zapoczątkowanym przez Stany Zjednoczone. Temat podchwycili producenci w całej Europie i obecnie możemy zaobserwować wzrost sprzedaży wszelkiego rodzaju alternatywnych produktów dla osób na diecie roślinnej. Jak pokazują statystyki zaprezentowane przez IQS, aktualnie aż 43% Polaków zdecydowało się na ograniczenie spożycia mięsa.

Dane w sposób jasny pokazują, iż firmy mięsne starają się uzupełnić swój asortyment, aby pozyskać nowych klientów i zatrzymać dotychczasowych. Trudno przewidzieć jak obecna sytuacja wpłynie na krajowe rolnictwo i odpowiedź na tytułowe pytanie z naszego artykułu nie jest taka oczywista. Z jednej strony mamy do czynienia ze spadkiem spożycia mięsa, z drugiej zaś zauważalny jest trend przedsiębiorstw przekierowujących część produkcji na alternatywną żywność roślinną. Być może obniżone spożycie mięsa przez obywateli UE ukierunkuje polskie rolnictwo w stronę produkcji roślinnej. Wiele mniejszych hodowców bydła mięsnego już teraz dostrzega konieczność wdrożenia działań pomocowych, część podmiotów być może nie utrzyma się na rynku w związku z trudną sytuacją. Przekierowanie uwagi z hodowli mięsnej na uprawę roślin może więc być skutecznym wariantem zastępczym, szczególnie w czasie niższego popytu na mięso.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.