Dzisiaj jest: 15.11.2019, imieniny: Amielii, Idalii, Leopolda

Kokcydioza u świń. Jak sobie z nią radzić?

Dodano: 2 miesiące temu Czytane: 77

Jedną z chorób występujących u trzody chlewnej jest kokcydioza. W tym artykule przyjrzymy się podstawowym objawom, chorobom towarzyszącym zarażeniu oraz metodom diagnozy i zwalczania kokcydiozy.

Kokcydioza u świń. Jak sobie z nią radzić?
Jedną z chorób występujących u trzody chlewnej jest kokcydioza. W tym artykule przyjrzymy się podstawowym objawom, chorobom towarzyszącym zarażeniu oraz metodom diagnozy i zwalczania kokcydiozy. Warto zapoznać się z tymi informacjami, co może przysłużyć się zachowaniu dobrostanu w stadzie.

Zagrożenie ze strony pierwotniaków

Podstawowymi patogenami wywołującymi zakażenie są pierwotniaki takie jak Eimeria debliecki oraz Isospora suis. Pierwotniaki te występują głównie w jelicie ślepym i okrężnicy oraz komórkach nabłonka jelita cienkiego. Występowanie tychże patogenów jest obserwowane w gospodarstwach rolnych na całym świecie. Szacuje się, że w skali globalnej możemy mówić o problemie z kokcydiozą w przypadku 45% do 85% gospodarstw zajmujących się hodowlą trzody chlewnej. Zakażenie patogenami powoduje pierwsze objawy ze strony przewodu pokarmowego, a dokładniej zapalenia jelit. Co istotne wpływ pierwotniaków na zdrowie świń jest zauważalny przede wszystkim w przypadku osesków. Starsze świnie zarażone kokcydiozą z rodzaju Eimeria często nie wykazują żadnych objawów, które mogłyby zaniepokoić rolnika. W przypadku prosiąt sprawa jest jednak dużo bardziej poważna. Tutaj zwykle dochodzi do zarażenia rodzajem Isospora suis, które dotyczy głównie osesków ssących w przedziale od 5 do 21 dni. Zatrważające dane dotyczą zachorowalności, która oscyluje w granicach do nawet 100% osesków w jednym miocie. Przebieg choroby przy dużym nasileniu może prowadzić do upadków zwierząt, śmiertelność nie przekracza zwykle 20% miotu.

Objawy kokcydiozy

Głównym z objawów zakażenia jest wielopostaciowa biegunka. W pierwszej fazie infekcji możemy zauważyć bardziej wodnisty stolec, który następnie przechodzi w formę pasów. Kolor kału zmienia się na żółto-zielonkawy lub lekko szarawy. Niekiedy chorobie towarzyszą wymioty. W wyniku wstępnych objawów prawie zawsze następuje odwodnienie, co skutkuje obniżeniem dobowych przyrostów, osłabieniem zwierząt i spadkiem wagi. Problem kokcydiozy polega także na negatywnym oddziaływaniu patogenów na nabłonek jelita. Skutkuje to zanikaniem kosmków jelitowych lub ich skróceniem. Konsekwencji zakażanie jest jednak znacznie więcej, ponieważ patogen skutecznie upośledza już u zdrowych prosiąt zdolność wchłaniania. To z kolei przekłada się na opóźnienie wzrostu w stosunku do zwierząt, które nigdy nie doznały zakażenia. W fachowej literaturze znajdziemy wykaz średnich statystyk spadków wagi podczas choroby. Zwykle jest to do maksymalnie 500 g w stosunku do zdrowych prosiąt. Niektórzy autorzy wskazują jednak na spadki powyżej 1000 g. Uszkodzenia nabłonka są także przyczyną większej zachorowalności na inne choroby.

Uszkodzenie błony śluzowej jelita, czyli dodatkowe zakażenia wśród prosiąt

Zachorowanie wywołane kokcydiozą może generować dodatkowy problem w postaci łatwego zarażania się zwierząt innymi patogenami. Prosięta są szczególnie narażone na zakażenie wirusem E.coli, rotawirusami, węgorkiem świńskim, czy Clostridium perfringens. Utrudnieniem nie tylko dla rolnika, ale także dla lekarza weterynarii będzie więc rozpoznanie wszystkich patogenów mających wpływ na zdrowie zwierząt. Każda z powyższych chorób objawia się biegunką, rozpoznanie nie należy więc do zadań prostych. Fachowiec nie ma jednak większego problemu z wykluczeniem poszczególnych zakażeń i skupieniem się na tym jednym, które umożliwi zastosowanie właściwej terapii.

Jak rozpoznać i zwalczać kokcydiozę u prosiąt?

Diagnoza kokcydiozy polega na sprawdzeniu próbki kału. Popularny i często stosowanym badaniem jest diagnostyka przy użyciu badania koproskopowego. Pozwala ono na wykrycie oocyst w próbce. Badania dokonuje się u prosiąt wykazujących objawy w postaci biegunki. Skuteczność i wykrywalność zachorowania w stadzie jest różna w zależności od ilości pobranych próbek w miotach. Statystyki wskazują, że pobranie próbki z jednego lub dwóch miotów pozwala na wykrycie zachorowalności w 1/3 wszystkich stad. Natomiast pobranie dziesięciu próbek zwiększa współczynnik wykrywalności do nawet 90%. Jeśli chodzi o sposoby zwalczania patogenów to stosowane są zwykle preparaty na bazie amprolium oraz sulfonamidów. Głównym sposobem zapobiegania zarażeniem kokcydiozą jest stosowanie zabiegów sanitarnych, w tym chociażby zasady pełnego i pustego pomieszczenia. Kojce dla zwierząt należy regularnie przemywać gorącą wodą o temperaturze ponad 80 stopni Celsjusza pod wysokim ciśnieniem. Czytaj także: żywienie mokre w hodowli świń.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.