Dzisiaj jest: 6.7.2020, imieniny: Dominiki, Jaropełka, Łucji

Czy ceny jaj wzrosną? Szansa dla hodowców drobiu.

Dodano: 9 miesięcy temu Czytane: 420

Niskie wylęgi piskląt kur niosek zdają się potwierdzać zmiany na rynku jaj. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, stan ten może owocować ograniczoną dostępnością jaj, co przełoży się na wzrost cen.

Czy ceny jaj wzrosną? Szansa dla hodowców drobiu.
Niskie wylęgi piskląt kur niosek zdają się potwierdzać zmiany na rynku jaj. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, stan ten może owocować ograniczoną dostępnością jaj, co przełoży się na skokowy wzrost cen. Zdanie to podziela także Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz, która zabrała głos w sprawie. Według dostępnych danych takich spadków w liczbie piskląt nie obserwowaliśmy od trzech lat.

Dyrektor Katarzyna Gawrońska wskazuje na sezonowość rynku hurtowego jaj. Już ostatni kwartał bieżącego roku był dla producentów doskonałym okresem, kiedy uzyskiwano najwyższe wzrosty cen. Podwyżki mają być jeszcze bardziej odczuwalna dla konsumentów w kolejnych miesiącach. Dostępne przewidywania opierają się na monitorowaniu rynkowych wskaźników takich jak skala wylęgu piskląt. Zgodnie z dostępnymi danymi na przestrzeni ostatnich miesięcy wskaźnik doszedł najniższego poziomu na przestrzeni trzech lat, co może skutkować utrzymaniem się sytuacji na rynku jaj. W takim wypadku zauważalna może być dalsza tendencja do pogłębiania się spadku pogłowia niosek. Taka sytuacja może generować zmiany na światowych rynkach producentów jaj, którzy za swoje produkty będą chcieli otrzymywać więcej niż dotychczas. Dostępne statystyki wskazują na spadek pogłowia towarowych kur nieśnych z ferm o 1 mln sztuk od początku roku. Wyższy spadek jest także zauważalny jeżeli chodzi o kury ogólnoużytkowe, tutaj mówi się o spadku do nawet 2 mln sztuk.

Statystyki KIPDiP jasno wskazują, iż stan ten odbije się bezpośrednio na cenach jaj. Według przeprowadzonych analiz, ceny hurtowe jaj wzrosną już w lutym 2020 roku lub na wiosnę. Obecnie trudno jest przewidzieć z jak dużymi wzrostami będziemy mieli do czynienia. Zmniejszenie produkcji globalnej kur jest prawdopodobnie uzależnione od stosowania przez część producentów innych metod chowu kur. Widoczny jest wzrost zainteresowania konsumentów jajkami od kur z wolnego wybiegu oraz jajami ściółkowymi. Finalnie to producenci zadecydują o wdrożeniu tego typu inwestycji, gdyż trudno ocenić jak przyjmą się alternatywne formy chowu. Konsumenci mogą zaakceptować podwyżki, co będzie wiązało się ze zmianą sposobu hodowli. Może jednak dojść do sytuacji, kiedy klienci będą zainteresowani głównie jajami z chowu klatkowego, gdzie o wyborze zadecyduje niska cena. W Polsce obecnie hodowanych jest blisko 49 mln sztuk kur niosek, a zdecydowaną większość (85%) stanowią kury przebywające w systemie klatkowym. Niewiele ponad 11% jaj pochodzi z chowu ściółkowego, natomiast z wolnego wybiegu korzysta około 3,6% hodowców. Wciąż nie wiadomo, czy ceny hurtowe na rynku przełożą się na wzrost cen detalicznych. W wielu wypadkach będzie to uzależnione od polityki w sieciach handlowych. Może się więc okazać, iż wzrost cen nie będzie zauważalny w trakcie robienia codziennych zakupów. Niemniej utrzymująca się sytuacja jest korzystna dla hodowców kur niosek, którzy z uwagą przygladają się polityce cenowej i wyborom konsumenckim. W końcu to od nich zależeć będzie ukierunkowanie hodowli na chów klatkowy lub też na wolny wybieg oraz finalna cena, a więc i późniejszy zysk.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.