Dzisiaj jest: 6.7.2020, imieniny: Dominiki, Jaropełka, Łucji

Umowy kontraktacyjne dla producentów i przetwórców owoców.

Dodano: 8 miesięcy temu Czytane: 145

Umowy kontraktacyjne są solą w oku producentów i zakładów przetwarzających owoce. W obecnej formie nie działają one na zasadach wolnego rynku, co prowadzi do wielu nieprawidłowości.

Umowy kontraktacyjne dla producentów i przetwórców owoców.
Umowy kontraktacyjne są solą w oku producentów i zakładów przetwarzających owoce. W obecnej formie nie działają one na zasadach wolnego rynku, co prowadzi do wielu nieprawidłowości. Na taki stan rzeczy wskazuje prezes Krajowej Unii Producentów Soków Julian Pawlak. Według niego umowy oferowane w skupach z uwzględnieniem ceny mogłyby wpłynąć na rynkową stabilizację i zwiększenie opłacalności wytwórczej; jednak nie w formie proponowanej przez resort rolnictwa. Pomysł ministerstwa rolnictwa zakłada nowelizację dwóch ustaw w sprawie organizacji niektórych rynków rolnych, a także o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie towarami rolno-spożywczymi. Wszystko wskazuje na to, że projekt trafi do oceny Komisji Europejskiej i nie obejmie istotnych z punktu widzenia producentów zmian. Według prezesa KUPS dokument nie zawiera podstawowych zasad wolnego rynku i nie uwzględnia struktury krajowego sadownictwa. Wdrożenie w obecnej formie powyższego dokumentu może przyczynić się do skrajnego obniżenia produkcji owoców, a tym samym do ograniczenia krajowego przetwórstwa. Wskazuje się także na brak tak sztywnych regulacji w tym zakresie wśród wszystkich państw UE.

Gwarantowane ceny niekorzystne dla producentów?

Zmiana polityki i ustalenie odgórnych gwarantowanych cen dla producentów może być bardzo dotkliwa dla całej branży. Pomysł ustalania cen referencyjnych przez resort rolnictwa nie przypadł do gustu przetwórcom jak i producentom owoców. Projekt ten rodzi obawę przed brakiem możliwości zawierania swobodnych umów, co ostatecznie może prowadzić do zaburzeń na rynku. Jednym z problemów może być ograniczenie rodzimej produkcji przy jednoczesnym silnym imporcie towarów z zewnątrz. Kierunek rozwoju sadownictwa może także iść w drugą stronę i prowadzić do nadprodukcji, która jest równie niekorzystna dla całego rynku. Jeśli rolnicy otrzymają gwarancję na sprzedaż produktów za określoną cenę to rozpoczną masowe nasadzenia w celu uzyskania jak największego zysku. Zbyt duża podaż na krajowych rynkach może niestety prowadzić do załamania cen, a więc finalnej opłacalności biznesu przetwórczego.

Problem zauważony przez Komisję Europejską?

W trakcie posiedzeń komisji dostrzeżono problem odgórnie planowanych cen. Zgodnie ze zdaniem urzędników unijnych taka sytuacja prowadzi do ograniczenia zysków wśród rolników. Gospodarstwa sadownicze stają się wówczas nierentowanym interesem, który pomimo ustalonych cen nie zapewni dostatecznego dochodu sadownikom. Eksperci od krajowego rynku przetwórstwa wskazują także na niejasności i brak konkretnych regulacji w polskim sadownictwie. Niejednokrotnie dochodzi do zmów cenowych zakładów przetwórczych, które równocześnie zmniejszają cenę, co jest niewątpliwie działaniem nieuczciwym. Umowy kontraktacyjne są więc niezwykle potrzebne, jednak nie w obecnej formie pełnej nieścisłości oraz błędów. Jednym z pomysłów na zmiany jest wdrożenie określonego wolumenu produkcyjnego, który pomimo ustalenia cen na pewnym poziomie zapewniłby opłacalność interesu i brak negatywnego wpływu na ilość nasadzeń generujących nadwyżki produkcji, a tym samym spadki cen owoców.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.