Dzisiaj jest: 7.6.2020, imieniny: Ariadny, Jarosława, Roberta

Jak podatek od mięsa wpłynie na rolnictwo? Znamy stanowisko KRIR.

Dodano: 4 miesiące temu Czytane: 119

Podatek od mięsa to najnowszy pomysł unijnych urzędników. Kolejne instytucje dołączają do grona przeciwników wprowadzenia rozwiązania, które może być szkodliwe dla całego przemysłu, jak i konsumentów.

Jak podatek od mięsa wpłynie na rolnictwo? Znamy stanowisko KRIR.
Podatek od mięsa to najnowszy pomysł unijnych urzędników. Kolejne instytucje dołączają do grona przeciwników wprowadzenia rozwiązania, które może być szkodliwe dla całego przemysłu, jak i konsumentów. Głos w sprawie zabrała także Krajowa Rada Izb Rolniczych, która zaprezentowała swoje stanowisko w sprawie wprowadzenia podatku od sprzedaży i produkcji mięsa.

Pomysł wprowadzenia podatku od mięsa został zaprezentowany przez koalicję pozarządowych organizacji True Animal Protein Price (TAPP). Temat został poruszony przez członków parlamentu europejskiego, którzy wciąż dyskutują nad pomysłem wprowadzenia tzw. „podatku od mięsa”. Będzie to dodatkowa opłata uiszczana od produkcji oraz sprzedaży mięsa trafiającego na rynki Unii Europejskiej. Pomysł ten zmierza do ograniczenia spożycia mięsa przez mieszkańców państw UE. Temat ten został szeroko komentowany w mediach na całym świecie, w tym także w Polsce. Głos w sprawie zabierały kolejne instytucje, głównie te związane z przemysłem mięsnym. Sprawę poruszył także Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych. Według członków instytucji, wprowadzenie podatku od mięsa to bardzo szkodliwy pomysł i to dla wszystkich grup związanych z produkcją i spożyciem mięsa. Podatek dotknie więc nie tylko firmy zajmujące się przetwarzaniem mięsa, ale także rolników, pracowników branży przetwórczej, ale i konsumentów. Radykalne obniżenie spożycia mięsa ze względu na rosnące ceny mogą przyczyniać się także do upadku wielu gospodarstw rolnych. Wynika to z ograniczonej hodowli zwierząt, kiedy to chów ze względu na wysokie ceny i mniejszy popyt może stać się nieopłacalny.

KRIR wskazuje również na nie do końca profesjonalne podejście organizacji proekologicznych do tematu raportów oraz badań wykorzystywanych jako główny dowód decydujący o konieczności wprowadzenia podatku od mięsa. Brakuje tu pełnego spojrzenia na branżę rolniczą oraz brak uwzględnienia części czynników w zakresie emisji gazów cieplarnianych w wyniku produkcji mięsnej oraz roślinnej. W raportach prezentowanych przez ekologów nie ma ani słowa o działaniach realizowanych przez producentów oraz rolników, które zmierzają do ograniczenia wpływu na środowisko naturalne. Jest to tym bardziej zaskakujące, iż podmioty związane z hodowlą i produkcją rolną w ostatnich latach zwiększyły wysiłki w celu optymalizacji produkcji i chowu pod kątem jej wpływu na planetę. Jednym z czynników odgrywających ogromną rolę w ochronie środowiska naturalnego jest chociażby wykorzystywanie obornika do poprawienia struktury gleb w celu uzyskania wyższej zawartości próchnicy. Takie zabieg wymienia się jako jeden z ważnych aspektów decydujących o ograniczeniu klęsk żywiołowych, a w szczególności suszy.

Krajowa Rada Izb Rolniczych zwraca także uwagę na realizowane działania przez samych rolników, w tym montaż fotowoltaiki, wprowadzenie zielonych inwestycji, budowę biogazowni, czy wykorzystywanie energii wiatru. W podsumowaniu KRIR stwierdza, iż raport zaprezentowany przez ekologiczne środowiska nie zawiera danych dotyczących gęstości białka w mięsie, ponieważ emisje zostały obliczone na podstawie masy, a nie z uwzględnieniem niezbędnych aminokwasów. KRIR tym samym dołącza do pozostałych instytucji, które są przeciwne wprowadzeniu podatku od mięsa.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.