Dzisiaj jest: 1.10.2020, imieniny: Heloizy, Igora, Remigiusza

Import cieląt. Czy to się opłaca?

Dodano: 7 miesięcy temu Czytane: 280

Prowadzenie hodowli wymaga od rolnika nie tylko wiedzy, ale i doświadczenia.

Import cieląt. Czy to się opłaca?
Prowadzenie hodowli wymaga od rolnika nie tylko wiedzy, ale i doświadczenia. Podobnie wygląda sprawa zakupu cieląt zagraniczych, co może nieść za sobą pewne oszczędności. Aby tak było konieczne jest jednak dokładne zapoznanie się z ofertą na rynku i zwrócenie uwagi na pewne aspekty zakupu niekrajowych zwierząt. Pozwoli to uniknąć kosztownych błędów, które mogłyby przyczynić się do sytuacji odwrotnej, kiedy zwierzęta krajowe byłyby zdecydowanie lepszym wyborem. Na co zwrócić uwagę, aby uniknąć problemów?

Korzyści płynące z zakupu zagranicznych cieląt

Hodowcy bydła, którzy chcą rozszerzyć swoją hodowlę mają wybór pomiędzy cielętami z importu oraz zwierzętami krajowymi. Rolnicy posiadający już w gospodarstwie pewną ilość importowanych cieląt zawracają uwagę na genetykę zwierząt, która ma umożliwiać realizację skuteczniejszego opasu poprzez opcję dokładnej selekcji. Nie brakuje jednak głosów przeciwnych, część hodowców zwraca uwagę na fakt, że sprowadzane cielęta nie zawsze cechują się dobrymi genami, co może działać zupełnie odwrotnie i przyczyniać się do pogorszenia jakości chowu. Jak pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce nie brakuje chętnych do importu cieląt z zagranicy. Wynika to z niewielkiej różnicy w cenie na korzyść sprowadzonych zwierząt, a także szerokiego dostępu do zagraniczych hodowli w państwach takich jak Łotwa, Estonia, czy Litwa. Rolnicy decydują się często na taki zakup, ponieważ w przypadku krajowych zwierząt mogą one pochodzić często z kilku gospodarstw. Przekłada się to na większe ryzyko zachorowań i utrzymania jednolitej jakości w całym procesie chowu. Co ciekawe, w państwach europejskich skraca się często droga potrzebna na dojazd na miejsce. Jak to możliwe? Otóż w przypadku Litwy mamy do pokonania około 600-700 km, rolnik jedzie do jednego gospodarstwa i tam na miejscu dokonuje zakupu. W przypadku polskich hodowli trzeba często wyruszyć do różnych miejsc rozsianych po całej Polsce. Zwykle droga zajmuje nie tylko większą liczbę kilometrów, ale także jest znacznie bardziej czasochłonna. 

Podział cen rynkowych

Firmy specjalizujące się w sprowadzeniu zagraniczych cieląt nie są zgodne, co do opłacalności importu. Z jednej strony mówimy o oszczędności kilkudziesięciu groszy na kilogramie, z drugiej o koszcie zakupu jednej sztuki drożej o około 350 zł. Wszystko więc zależy od rodzaju hodowli, rasy cieląt, a także renomy hodowcy. Wśród korzyści w zakupie bydła mlecznego wymienia się możliwość importu cieląt wolnych od chorób zakaźnych np. BVD, czy IBR. Pozostaje pytanie, czy taka „wyprawa” do Danii, gdzie tego typu zakażeń nie odnotowano jest opłacalna? Warto także śledzić na bieżąco sytuację na poszczególnych rynkach zagranicznych pod kątem występowania chorób. Przykładem jest bydło z Francji, gdzie w ostatnim czasie nie brakowało przypadków tzw. choroby niebieskiego języka. Wśród minusów związanych z importem zwierząt należy wymienić silny stres związany z wielokilometrową podróżą. Bydło transportowane na znaczne odległości jest narażone na obniżenie odporności, a tym samym na możliwość zachorowania. Reasumując, import zagranicznego bydła może być opłacalny tylko wtedy, gdy poznamy nasze potrzeby i znajdziemy dostawcę oferującego rzeczywiście korzystną dla nas cenę i to bez względu na to, czy zwierzęta pochodzą z rynku krajowego, czy zagranicznego. Odradzamy natomiast sprowadzanie zwierząt niedoświadczonym rolnikom. Czytaj także: choroby krów.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.