Dzisiaj jest: 24.9.2020, imieniny: Dory, Gerarda, Maryny

Produkcja zbóż w Polsce od kilku lat pikuje w dół.

Dodano: 2 lata temu Czytane: 265

Każdy rok jest nadzieją na zwiększenie produkcji rolnej krajowych zbóż, niestety na dobrych przewidywaniach się kończy. Krajowe zbiory w ostatnich siedmiu latach ciągle spadają.

Produkcja zbóż w Polsce od kilku lat pikuje w dół.
Każdy rok jest nadzieją na zwiększenie produkcji rolnej krajowych zbóż, niestety na dobrych przewidywaniach się kończy. Krajowe zbiory w ostatnich siedmiu latach ciągle spadają, do czego bardzo mocno przyczyna się panująca susza i coraz wyższa średnia temperatura w sezonie letnim. Przewidywania Komisji Europejskiej wskazują, iż w tym roku Polsce uda się osiągnąć łączną liczbę zbóż na poziomie 28 mln ton, daje to blisko 8 – procentowy spadek od średniej wyliczonej z pięciu lat.

Niestety na terenie Polski mamy każdego roku bardzo słoneczne okresy między majem i czerwcem, przy jednoczesnych niewielkich opadach deszczu. Taki stan prowadzi do bardzo szybkiego dojrzewania, zboża nie osiągają więc pełni swoich możliwości rozwojowych, co przekłada się bezpośrednio na zebrane plony. Komisja Europejska dość pozytywnie podchodzi do poziomu produkcyjnego za ten rok, nieco gorzej sytuację przedstawiają prognozy Głównego Urzędu Statystycznego. Ten określa krajową produkcję w tym roku na poziomie 26,7 mln ton, co daje spadek rzędu 16% w porównaniu do zbiorów z zeszłego roku. Inne statystyki urzędu wskazują na plony ogółem (33,9 dt/ha), daje to niespełna 20% mniej od ubiegłorocznych plonów. Wielu rolników znalazło się w tym roku w wyjątkowo trudnej sytuacji ze względu na ogromne 70, 80 - procentowe straty.

Jeżeli chodzi o powierzchnię pod uprawy zbóż to wyniosła ona łącznie 7,9 mln ha, w skład tego weszły powierzchnie pod pszenicę (2,4 mln ha), żyto (0,9 mln ha), pszenżyto (1,3 mln ha) oraz owies (0,5 mln ha). Zboża jare w tym roku mogły wykazać się zbiorami rzędu 8,1 mln ton, co daje 13 – procentowy spadek, z kolei zbóż ozimych zebrano niewiele ponad 15 mln i jest to także spadek na poziomie 17%. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja zbiorów rzepaku, którego zebrano zaledwie 2,2 mln ton (blisko 20 – procentowy spadek).
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.