Dzisiaj jest: 27.5.2019, imieniny: Amandy, Jana, Juliana

Wzrost na rynku ciągników rolniczy. Jakie marki cieszą się zainteresowaniem?

Dodano: miesiąc temu Czytane: 25

Pierwszy kwartał 2019 roku to dobry moment na podsumowanie rynku ciągników wykorzystywanych w rolnictwie.

Wzrost na rynku ciągników rolniczy. Jakie marki cieszą się zainteresowaniem?
Pierwszy kwartał 2019 roku to dobry moment na podsumowanie rynku ciągników wykorzystywanych w rolnictwie. Zainteresowanie zakupem nowych maszyn jest co prawda nieco niższe niż w tym samym okresie zeszłego roku, jednak wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Szczegółowe dane wraz z wykresami są dostępne w raporcie zaprezentowanym przez AgriTrac (Martin & Jacob). W tym artykule przyjrzymy się ogólnym tendencjom rynkowym z podkreśleniem marek wybieranych najchętniej w pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku.

Marzec w stosunku do lutego odnotował wzrost liczby kupowanych ciągników rolniczych o całe 51%. Sam rynek skurczył się jednak o 3% w porównaniu do tego samego okresu z ubiegłego roku. Pierwsze miesiące 2019 roku pokazały, iż dystrybutorzy wciąż osiągają zadowalające wyniki. Dotychczas odnotowano 1668 rejestracji ciągników, co pokazuje silne zapotrzebowanie na maszyny rolnicze, pomimo trudności klimatycznych występujących w wielu regionach kraju. Wszystkie liczby wskazują na bardzo zbliżony wynik sprzedaży jak w ubiegłym roku, a więc producenci będą musieli walczyć o klienta wszystkimi dostępnymi metodami. To pokazuje, że być może wielu rolników będzie miało szansę na zakup maszyn po atrakcyjnych cenach w kolejnych kwartałach. Rosnącą tendencję widać po liczbie rejestracji nowych pojazdów na firmę, niespełna 1/3 przypadków to właśnie rejestracja ciągników przez przedsiębiorców. Dobrym wynikiem sprzedażowym może poszczycić się także import zagraniczny. W trzecim miesiącu br. wydano aż 1774 tablice dla pojazdów sprowadzonych z zagranicy. Jest to wynik nieco gorszy niż w ubiegłym roku, mimo to zauważalny jest 1 – procentowy wzrost rynku importowanych ciągników.

Specjaliści wskazują na duże zainteresowanie rolników zakupem nowych ciągników do swoich gospodarstw. Ta wiadomość z pewnością ucieszy dystrybutorów i dealerów, którzy mogą proponować usługi dodatkowe w cenie pojazdu np. serwis. Bezapelacyjnymi faworytami wśród rolników są największe firmy wypuszczające coraz to lepsze rozwiązania dla gospodarstw rolnych. Prym wiedzie wciąż marka New Holland, która posiada obecnie 19% rynku. Niewiele słabiej wypadła marka Kubota mogąca pochwalić się 15 – procentowym wynikiem. Trzecie miejsce to oferta ciągników sygnowanych marką John Deere, uzyskany wynik to 14% rynku. Kwestia importu prezentuje się nieco inaczej. Najwięcej sprowadzonych egzemplarzy zostało sygnowanych logiem John Deere, który uzyskał 15% rynku. Drugie miejsce należy w tym okresie do marki Massey Ferguson (14%), stawkę zamyka natomiast marka Renault z 10 – procentowym udziałem. 

Rolnicy stawiają na moc – sprzedaż zależna od regionu

Podstawowym i chętnie wybieranym modelem w marcu bieżącego roku był ciągnik John Deere 6155 M. Tuż za nim znalazły się dwie równie mocne jednostki: Kubota M5111 oraz Zetor Major 80 CL. Jeżeli chodzi o porównanie kwartalne to pierwsze miesiące pokazały, iż najwięcej nowych tablic zamontowano właśnie do ciągników Zetor Major 80 CL (57 sztuk), drugie miejsce zajął model John Deere 6155M (45 sztuk), a trzecie znany dobrze ciągnik Ursusa 5314 (42 sztuki). Różne potrzeby i możliwości gospodarstw spowodowały, iż poszczególne województwa cieszyły się większym lub mniejszym zapotrzebowaniem na nowoczesne maszyny rolnicze. Najwięcej rejestracji dokonano na terenie Mazowsza, tuż za nim uplasowała się Wielkopolska, trzecie miejsce uzyskało Podlasie. Najniższe statystyki sprzedaży nowych traktorów odnotowano w województwach: podkarpackim, zachodniopomorskim, opolskim oraz lubuskim. Jeżeli chodzi o sprzedaż to statystyki wyglądają identycznie.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.