Dzisiaj jest: 20.6.2019, imieniny: Bogny, Rafaeli, Rafała

Pszczoły mają wpływ na dochodowość uprawy rzepaku.

Dodano: miesiąc temu Czytane: 28

Rzepak jest rośliną wyjątkową jeżeli chodzi o sposób zapylania. Ten proces jest w 70 – procentach zależny od samych roślin, które ulegają samozapyleniu.

Pszczoły mają wpływ na dochodowość uprawy rzepaku.
Rzepak jest rośliną wyjątkową jeżeli chodzi o sposób zapylania. Ten proces jest w 70 – procentach zależny od samych roślin, które ulegają samozapyleniu. Zapylenie z zewnątrz jest możliwe właśnie dzięki owadom, które są odpowiedzialne za zapylenie pozostałej części rzepaku na polach. W praktyce więc rolnik posiadający uprawę rzepaku może zwiększyć wydajność takiej plantacji przy sprzyjających warunkach o nawet 30%!

Współpraca dwóch elementów systemu przyrody jest widoczna na każdym etapie wzrostu roślin. Dzikie pszczoły oraz inne owady zapylające, zwykle nie są w stanie pokryć zapotrzebowania wszystkich pól. Stąd też rolnicy szukający wypracowania optymalnych wyników i zwiększenia opłacalności rzepaku decydują się bardzo skuteczne rozwiązanie. Jest to możliwe przy wzajemnej współpracy między rolnikiem, a pszczelarzem i rozmieszczeniem uli w bliskim sąsiedztwie pola uprawnego. We wspólnych działaniach nie ma tych, którzy zyskują lub tracą więcej. W praktyce na takiej współpracy zyskują obie strony. Produkcja miodu rzepakowego od wielu lat cieszy się dużym zainteresowaniem ze względu na właściwości zdrowotne i popularność wsród konsumentów. Rolnicy decydujący się na postawienie uli na własnej plantacji mogą liczyć na poprawienie opłacalności uprawy rzepaku. Zaprzyjaźniony z redakcją naszego portalu rolnik stwierdził, że mimo nieco niższych cen za miód rzepakowy na rynku, taka współpraca jest naprawdę opłacalna dla obu stron. Trudno temu zaprzeczyć, skoro rok do roku obserwujemy obecność dużych ilości tego miodu w sprzedaży. Pszczelarze chętnie korzystają z takiej współpracy przy zachowaniu przez rolników niezbędnych zasad bezpieczeństwa. Chodzi tu przede wszystkim o szkodliwe dla pszczół środki ochrony roślin.

Na co zwrócić uwagę przy podejmowaniu współpracy?

O ile rolnik nie musi zastanawiać się czy dany pszczelarz nie uszkodzi jego plantacji, o tyle pszczelarze zwracają uwagę na środki ochrony roślin stosowane na polach. Niewłaściwy dobór preparatów i stosowanie oprysków niebezpiecznych dla tych pożytecznych owadów może skończyć się dla nich tragicznie. Strata jednego ula może generować nie tylko poważne koszty, ale i trudności z odbudową stada. Zawsze warto konsultować wspólnie zakres podejmowanych na polu rzepaku działań. Rolnik przy wyborze skutecznego i bezpiecznego dla pszczół preparatu powinien wspólnie z pszczelarzem wybrać najlepszy moment na oprysk. Wówczas pszczelarz będzie mógł ustalić optymalny termin ostatniego wylotu pszczół bez narażenia owadów oraz jakości miodu. Najlepszym wariantem jest oczywiście rozmieszczenie uli możliwe blisko pól rzepaku, ale nie wszyscy rolnicy są zadowoleni z takiego rozwiązania. Wynika to często z obawy przed użądleniem w trakcie prowadzenia prac na polu, jednak odległość można wypośrodkować. Pszczoły są z natury owadami spokojnymi, atakują jedynie w stanie zagrożenia. Optymalnym rozwiązaniem wydaje się więc ustawienie uli pszczelich w odległości kilkudziesięciu lub kilkuset metrów od uprawy rzepaku. Zapewnia to komfort rolnikowi, a ostatecznie przynosi planowany zysk obu stronom. Jeśli natomiast chodzi o porę dnia dla stosowania oprysku, dobrze jest wybrać godziny wieczorne już po ostatnim wylocie owadów z uli i to nawet przy stosowaniu preparatów teoretycznie niezagrażających pszczołom.
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.