Dzisiaj jest: 23.8.2019, imieniny: Apolinarego, Miły, Róży

Uprawa roślin

Tematy związane z uprawą roślin: nawozy, zasiew, szkodniki roślin, jakość gleb itp.
Dodaj odpowiedź

Łubin wąskolistny - czy możecie polecić?

rozpoczęty 3 miesiące temu przez Boguś
2019-05-29 15:34 50%
Zajmuję się hodowlą zwierząt gospodarczych i mam trochę niezagospodarowanej ziemi. Problem w tym, że nie wiem co posiać by miało to jakąś opłacalność. Krewny żony wspominał o łubinie wąskolistnym. Mieszka na drugim końcu kraju i nie mam jak dowiedzieć się więcej. Powiedział tylko o opłacalności takiej uprawy. Stąd moje zapytanie, może ktoś z was wie na ten temat więcej? Łubin ma rację bytu? Piszcie co wiecie.
odpowiedziano 3 miesiące temu przez Waldi
2019-05-31 12:55 56%
Wysiewam łubin od kilku lat i złego słowa powiedzieć nie mogę. Przy dobrych warunkach pogodowych możesz zebrać 2.5 tony na ha ziemi. Ceny sprzedaży wahają się od 930 zł netto za tonę, a słyszałem, że i za ponad 1000 zł można sprzedać.

To chyba dużo mówi o opłacalności, aktualnie łubin jest droższy od popularnej zresztą gryki. Zaletą jak dla mnie jak ktoś uprawia inne rośliny jest współpraca łubinu z bakteriami glebowymi wyłapującymi azot z powietrza. Daje to tyle, że kolejne rośliny zasiewane w miejscu łubinu nie muszą być mocno nawożone. Nie jest to roślina wymagająca, śmiało zasiewaj ;]
odpowiedziano 2 miesiące temu przez Misiek
2019-06-17 15:49 54%
Zgadzam się z przedmówcą. U siebie rozwiązałem to tak, że w centrum posiałem gatunek łubinu słodki, a na obrzerzach działki (okolice lasu) łubin gorzki. Wcześniej miałem problem z dzikami wchodzącymi na teren gospodarstwa, niszczącymi zwyczajnie moje uprawy. Sąsiad mi poradził taki zasiew i to się sprawdziło bo dziki unikają upraw i nie pchają się tam, gdzie ich nie trzeba :-)

 
odpowiedziano 2 miesiące temu przez Miroo
2019-06-19 14:53 58%
Od wielu lat wysiewam łubin. Więc tak, mimo teoretycznie łatwej uprawy na słabszych glebach nie nadających się pod inną roślinność, tutaj musisz dbać podobnie o nawożenie. Standardowo aplikujemy do gleby fosfor i potas, możesz też azot jak środki pozwolą.

Tam, gdzie sieję łubin wybieram kilka upraw pozwalających na dobre zagospodarowanie pola. Wybieram zarówno wcześnie wschodzące gatunki jak i później co pozwaala mi rozłożyć w czasie żniwa. Jak kończę wysiew i zbiór łubinu to mam gotowy teren pod żyto. I taką zmianowość sobie chwalę :)
odpowiedziano miesiąc temu przez Lisek
2019-07-10 14:23 50%
U mnie było tak samo, dziki wiecznie wchodziły na pole od strony lasu. Niby tylko dwie sztuki, ale denerwowało mnie ciągłe rycie w uprawach. "Nażarły" się łubinu i od momentu każdorazowego zasiewu ni widu ni słychu po nich :)
Polecane
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.